6 sposobów na zwiedzanie Nowego Orleanu

Nowy Orlean ma bogatą historię, ciekawą architekturę, smaczną kuchnię, tajemniczą atmosferę i kapitalną muzykę. Jednym słowem – wszystko. Nic dziwnego, że podczas krótkiego pobytu w tym mieście można je co najwyżej obejrzeć, ale z pewnością nie da się go poznać. Jeśli jednak skupimy się na konkretnych elementach lokalnego kolorytu mamy szansę zobaczyć NOLA (pieszczotliwe określenie nadane przez mieszkańców) takim jakim widzą go miejscowi. Do wyboru jest kilka opcji.

1. COFNIJ SIĘ W CZASIE – czyli wycieczka historyczna;

Jeśli wiecie gdzie patrzeć, kolorowa przeszłość Nowego Orleanu wygląda przez okna zabytkowych budowli. Historia w tym mieście nigdy nie bywa nudna. Wielkie pożary, czarne charaktery, zmierz jednej epoki i narodziny drugiej wydzierają niemal zza każdego rogu. Przy każdym kroku napotkacie jazzowe miejsca kultu i architektoniczne perły tak bardzo charakterystyczne dla budownictwa starego, dobrego Południa. Na koniec dnia obowiązkowo należy popłynąć w rejs po Mississippi starym, zabytkowym parowcem. Przekonacie się, że podróż w czasie jest możliwa!

DSC_0095

DSC_0077

DSC_0332

2.  WGRYŹ SIĘ – czyli wycieczka kulinarna;

Bez cienia wątpliwości Nowoorleańczycy potrafią przemycić jedzenie do niemal każdej aktywności jakiej się dopuszczają. Jeśli również lubicie jeść tak bardzo jak ja nie ma nic lepszego niż poznać miasto od kuchni. Jeśli grillowane krewetki, jambalaya,  pudding  chlebowy czy muffuletta sprawiają, że na samą myśl cieknie Wam ślinka podążajcie za zapachem, a z pewnością nie zbłądzicie.

DSC_0320

3. WYPIJ TO! – czyli wycieczka koktajlowa;

Od baru do baru, z jednego klubu do drugiego – to z pewnością marzenie nie jednego amatora wyskokowych trunków. W Nowym Orleanie ich mnogość przyprawia o zawrót głowy. Jeśli znudzi się Wam Huragan, Tequila Mockingbird, Sazerac czy French 75 zawsze można pojechać do najstarszej w całych Stanach destylarni rumu – Celebration Distillation. Cheers!

4. PRZEJEDŹ SIĘ – czyli wycieczka autobusowa;

Jeśli parny i gorący klimat amerykańskiego Południa daje się Wam we znaki wskoczcie na górny pokład piętrowego autobusu, który szybko i sprawnie zawiezie Was wszędzie tam, gdzie w Nowym Orleanie być wypada. Dodatkowo możecie liczyć na garść ciekawostek i anegdotek z ust autobusowego przewodnika.

DSC_0031

5. PRZEJDŹ SIĘ –  czyli wycieczka piesza;

Spacer po Nowym Orleanie to najlepszy sposób na odkrycie ukrytych ogródków, miniaturowych butików i architektonicznych perełek schowanych w przydomowych ogródkach przed wzrokiem ciekawskich turystów. Jeśli nie macie zbyt wiele czasu od razu skierujcie swoje kroki do Dzielnicy Ogrodów, gdzie zobaczycie majestatyczne XIX-wieczne rezydencje i oszałamiające kwietniki.

6. SPACERUJ WŚRÓD UMARŁYCH – czyli wycieczka cmentarna;

Wędrówka po historycznych cmentarzach wśród zabytkowych grobowców i kamiennych sarkofagów to opcja dla osób z deficytem adrenaliny. Wśród zakurzonych pomników, w mrocznej atmosferze przemijania spróbujcie odkryć tajemnice Voodoo, począwszy od zachodnioafrykańskich korzeni poprzez wpływy katolickie, a kończąc na współczesnych praktykach przyprawiających niekiedy o gęsią skórkę.

DSC_0391

2 uwagi do wpisu “6 sposobów na zwiedzanie Nowego Orleanu

  1. 7. Z browarem w rece, bo w Nowym Orleanie mozna pic na ulicy (nie wiem jak to dokladnie dziala, ale dziala- sprawdzalem)
    8. Po sklepach z Voodoo, bo Nowy Orlean to dla mnie voodoo, znachorzy, dziwacy, groby, wampiry…
    9. Po opustoszalych dzielnicach (lepiej z auta nie wysiadac), bo po huraganie Cathrina niektore czesci miasta odbiera sobie nadal natura.

    Polubienie

    • Słuszne spostrzeżenia 🙂 Zwłaszcza to z browarem. Ja bym jeszcze dodała ze skrętem 🙂 Bo nikt się jakoś nie krępował 🙂
      Co do sklepów voodoo to fakt. Dużo ich tam jak mrówków 🙂 Szkoda, że nie pozwalają robić zdjęć w środku. Niektóre artefakty były boskie. No ale jeśli miałabym ściągnąć na siebie gniew jakiegoś szamana poprzez pstryknięcie fotki to wolałam nie ryzykować 🙂
      W opuszczonych dzielnicach nie byłam 😦 Za mało czasu niestety, ale może kiedyś…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s