Zaplanuj urlop na 2015 rok

Październik się kończy, koniec roku za pasem, zbliża się więc okres podsumowań i rachunków sumienia. Zauważyłam też, że pojawia się coraz więcej fantastycznych ofert biletów lotniczych i przejazdów autokarowych na 2015 r..  Warto więc już teraz  pomyśleć o przyszłości zamiast rozpamiętywać to, co już było :). No chyba, że to same miłe, podróżnicze wspomnienia :).

W każdym bądź razie i niestety dla wszystkich cierpiących na chroniczny brak urlopu nadchodzący rok nie będzie nas rozpieszczał długimi weekendami, ani tym bardziej żadnymi extra wolnymi dniami. Jeśli chcecie dobrze wykorzystać ten czas zaplanujcie go już teraz, tak aby nie zmarnować ani jednej minuty.

Na swoje (nie)szczęście w nadchodzącym roku pobiję rekord – swój własny, ale mający też chyba szansę na wpis w księdze Guinessa. Dokładnie 9 lutego 2015 r. czyli w dniu, w którym po raz pierwszy zjawię się pracy po nieobecności spowodowanej podróżą do Chile będę miała… UWAGA – 0 dni urlopu! Nie sądzę, by ktokolwiek z Was mógł mnie pobić w tym względzie. Kiedykolwiek 🙂

Z drugiej jednak strony jestem wdzięczna losowi (czasem mówię na niego Szef ;)), że mogłam wykorzystać przysługujące mi 26 dni wolnego wedle własnego uznania – czyli na raz :). Gdybym jednak była na Waszym miejscu wzięłabym pod uwagę poniższe tabelki. Zestawiłam w nich najistotniejsze informacje pomocne przy samodzielnym planowaniu urlopu. Mam nadzieję, że wszystko wykorzystacie na szalone podróże, z których przywieziecie tylko pozytywne wspomnienia!

ŚWIĘTA

KŚ

DŁUGIE WEEKENDY

DW

 ROK W LICZBACH

DW

 

W moim przypadku wyjazdy będą bazować przede wszystkim na weekendach – zarówno tych zwykłych dwudniowych, jak i tych trochę dłuższych. Może pobiję kolejny rekord i z wyzerowanym kontem urlopowym zjeżdżę wzdłuż i wszerz Europę 🙂 Plan już jest, czas pokaże jak będzie z jego realizacją.

Dla Was mam za to jedną radę – biegiem do kalendarza i planujcie, planujcie, planujcie 🙂

16 uwag do wpisu “Zaplanuj urlop na 2015 rok

  1. Z mojego planowania śmieją się wszyscy znajomi. Wszyscy zastanawiają się też, jak ktoś na etacie może spędzać łącznie 2 miesiące poza krajem. Jakoś to jednak sklejam. Zgadzam się, że przyszły rok zupełnie nie rozpieszcza długimi weekendami. Ale mi już na tym średnio zależy, gdyż po wspaniałych minionych latach, mam już zaplanowany kolejny wspaniały rok. Początek roku to Iran (marzec), środek roku to Izrael (czerwiec) a druga połowa roku to Islandia (wrzesień). Czyli rok pod znakiem 3 x i ! 🙂 Pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

    • Oj, już zazdroszczę tego wspaniałego grafiku. Ja póki co nie planuję nic. Później się zobaczy, ale liczę, że chociaż weekendy będą pełne wrażeń skoro brak urlopu na dłuższe wakacje 🙂

      Polubienie

  2. Ja od tygodnia na bezpłatnym siedzę i jeszcze dwa tygodnie posiedzę 🙂 a w przyszłym roku będę miała tylko trochę czasu wolnego w kwietniu. Już myślę, gdzie by tu na tydzień wyskoczyć 😀

    Polubione przez 1 osoba

  3. kurcze, trochę bida z nędzą w przyszłym roku! Ja zawsze staram się wszystkie długie weekendy obskakiwać i na majówkę w Polsce ostatni raz byłam w 2009 roku… A tu małe pole do manewru będziemy mieli… no ale coś się na pewno wymyśli, nie ma opcji 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • No ja też mam jedną zaplanowaną. Powrót z Chile 😉
      Ale prawdę powiedziawszy już mi brakuje tego gorączkowego dopasowywania kalendarza do aktualnych promocji biletów lotniczych 😦 No ale coś za coś 🙂
      Chyba postawię na spontan tak jak Ty, tylko weekendowy 🙂

      Polubienie

  4. ja jeszcze daty konkretnej nie mam, ale wielka podróż wypadnie mi raczej w lipcu, bo koniecznie po obronie magisterki i licencjatu zamierzam wyjechać na kilka tygodni, o ile na to pieniądze pozwolą. 😉
    co do mniejszych wyjazdów, to pewnie też całkowity spontan będzie, na pewno w Tatry i w Sudety, bo tam mnie strasznie ciągnie, ale niestety teraz na drodze stanęła mi zima. 😉
    pozdrawiam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s