1 dzień w Leshan czyli z wizytą u Wielkiego Buddy

Jeśli czytaliście mój poprzedni post to zapewne pamiętacie z czego słynie położone w prowincji Syczuan – Leshan. A czy wiecie, że drewniane uszy Wielkiego Buddy mają aż siedem metrów długości? Stojąc u stóp tego niesamowitego posągu zastanawiałam się jakim cudem zdołano je wówczas przymocować. Skoro jednak dotarliście aż tutaj to rozumiem, że to tylko jedna…

Miasto pachnące dziką jabłonią czyli historia pewnego mnicha

Dawno, dawno temu za górami, za lasami… Choć zaczyna się jak bajka, ta historia jest prawdziwa i rozpoczęła się gdzieś na chińskiej prowincji w 713 r. Piaskowe klify Lingyun Shan obmywane wzburzonymi wodami okolicznych rzek, Dadu i Min, od zawsze stanowiły nie lada wyzwanie dla ówczesnej żeglugi. Jakby tego było mało, częste powodzie, nawiedzające pobliską…